Największe grzechy pośredników kredytowych przy zaciąganiu kredytu hipotecznego

Thursday, May 13, 2021

Kredyty hipoteczne to zobowiązania, które wymagają od kredytobiorcy sporo cierpliwości, ale i… zdrowego rozsądku. Owszem, pomocną osobą może być tu doradca kredytowy, ale ten – jak każdy inny specjalista – może być większym lub mniejszym profesjonalistą. Czy to oznacza, że z pomocy doradcy kredytowego nie warto korzystać? Otóż nie, aczkolwiek… trzeba być przygotowanym na różne i to nawet najbardziej zwariowane scenariusze.

Lepiej wiedzieć samemu…

Korzystając z pomocy doradcy kredytowego, zawsze warto zadbać o odpowiedni poziom wiedzy. Oparcie się wyłącznie na zdolnościach intelektualnych doradcy może i jest wygodne, ale nie zawsze korzystne. Czasami warto dowiedzieć się czegoś więcej na temat kredytów, sposobu ich przyznawania, obliczaniu zdolności kredytowej itd. Dzięki temu łatwiej będzie uniknąć nieporozumień pomiędzy kredytobiorcą, bankiem i wspomnianym już wcześniej doradcą. Nie można zapominać, że niesnaski na tym polu, mogą znacznie zmniejszyć szanse na korzystne warunki uzyskania kredytu.

Niespodzianki

Wielu nieprofesjonalnych doradców kredytowych uważa, że klient ma zawsze czas i możliwości, by móc się z nimi spotkać. Co gorsza uważają oni, że stawienie się w wybranym miejscu i czasie jest wręcz… obowiązkiem kredytobiorcy. Takie podejście jest nie tylko jednym wielkim nieporozumieniem, ale też niedoszacowaniem faktu, że pracuje się przecież dla klienta. Dotyczy to zwłaszcza rodzin z małymi dziećmi, w przypadku których mobilność zawsze stoi pod dużym znakiem zapytania. Taką niespodzianką może być np. konieczność spotkania się z przedstawicielem w wybranym punkcie, który znajduje się np. 20 – 30 kilometrów od miejsca zamieszkania.

Opieszałość

Opieszałość to jeden z grzechów głównych doradców kredytów hipotecznych. Profesjonalnemu specjaliście zawsze zależy nam tym, by jego klient mógł w miarę jak najszybciej cieszyć się z załatwienia sprawy kredytowej. Problem w tym, że wielu doradców nie zwraca po prostu uwagi na tą konieczność. Uważają oni, że przecież „można poczekać” i to nawet w przypadku, kiedy „gonią terminy”. Nawiasem mówiąc, dużo takich przypadków ma miejsce w ostatnich miesiącach. Pandemia sprawia bowiem, że kredytobiorcy bardzo często zostają „unieruchomieni” na kwarantannie. Nie oznacza to jednak, że wielu spraw nie da się załatwić zdalnie. Wystarczy tylko chcieć!

Ogólne warunki spłaty kredytu

Załóżmy, że kredytobiorca otrzymał zgodę na żądaną kwotę i wybiera się do banku, by już za godzinę móc podpisać umowę kredytową. Nic, tylko się cieszyć… Problem w tym, że doradca kredytowy dopiero na ostatnią chwilę przesyła mu warunki tejże spłaty. W praktyce oznacza to, że kredytobiorca może po prostu nie wiedzieć, że warunki te zmieniły się np. w kontekście wysokości wkładu własnego. Jeśli tak się stanie, podpisanie umowy kredytowej może się okazać niemożliwe. Oczywiście jedynym rozwiązaniem, które kredytobiorcy pozostanie, to poszukiwanie dodatkowych środków, dzięki którym uda się załatać ewentualną „dziurę” wynikającą ze zbyt niskiego wkładu. Warto także poznać temat rozdzielności majątkowej podczas ubiegania się o kredyt.

Podsumowując, praca doradcy hipotecznego jest bardzo ważna, ale tylko wtedy, gdy jest on prawdziwym profesjonalistą w swojej dziedzinie. Jeśli nie, to lepiej wszystko ogarnąć samemu.

  • Posted by dobryprocent at 13:02:24 in